Mitologia bałtów

Większość haseł: Jerzy Suchocki - „Mitologia bałtyjska

Boginie

Audra - bogini morza i burzy morskiej.

Auska, Jutrzenka - bogini będąca personifikacją zachodzących i wschodzących promieni słonecznych. Córka Saule i, być może Menu. W późniejszych źródłach utożsamiona została z Auseklisem, czczonym jako bóg zdrowia. Popularne są przyśpiewki, które przedstawiają te bóstwa, jako partnerów, takie, jak poniższa:

Auszra, Ausrine, Austra - bogini zorzy polarnej.W bałtyjskich mitach polarnych Auszra była astralną narzeczoną Gwiazdy Polarnej. W pięknej litewskiej baśni o młodym chłopcu poszukującym Jutrzenki bajkowy bohater natrafia po wielu przygodach na zaczepiony włos "Tej, Którą Zwano Drugim Słońcem", gdyż tylko rano i tuż przed "szarą godziną" można ją było dojrzeć, jak rozjaśniała skłon nieba. nieopodal leżał też pusty orzech, do którego młodzieniec włożył zwinięty włos i wrzucił całość do morza. Z orzecha zanurzonego wśród fal wystrzelił wówczas promień, który pobiegł ku niebu i zalśnił na firmamencie jako "największa z gwiazd", a chłopiec zwany Gwiazdą Jutrzenki został opiekunem Jutrzenki, odnajdując przy niej brata, zaklętego do tej pory w byka. W bałtyjskim micie byk, który służył Jutrzence, błagał, by ścięto mu głowę, przez co brat znalazł brata i obaj opiekowali się odtąd "Panną o włosach jak słońce", codziennie towarzysząc jej światłu.

Dekla - bogini wchodząca w skład triady bogiń losu.

Gabia, Gabeta - czyli "Świeca", "Znicz". Gabia była władczynią iskier. Bogini ognia, a także opiekunka ogniska domowego. W czasach chrześcijańskich utożsamiona z nią została święta Agata, w której dzień święta (5 II) wywodzono ze stajni dwa konie i oprowadzano je po gospodarstwie. Jej męskim odpowiednikiem był Jagaubis. Ową parę opisuję się jako rzekomych strażników "świętego paleniska". Pierwotne znaczenia jej imienia: "Okrywać", "Zgarniać" (płomień) występowały w sensie czynności skupiającej wiązkę światła, bądź też zgarnięcia w popiweliku bezpiecznie żarzących się węgli.

Gabyauja - bogini bogactwa, szczęścia i zbóż.

Giltine - bogini śmierci, zarazy, gniewu i nieszczęścia. Jej mężem był Pekkols. Giltine wykonywała wyroki ferowane przez boga magii- Andaja, Boga Nieba- Dievsa i boginię losu- Łajmę.

Karta - czyli "Ta, Która Obwieszcza Śmierć". Jedna z trzech bogiń losu. Łotewska zwiastunka śmierci. Była przypuszczalnie związana z bogiem magii. Jej imię miało symbolizować nagłe zawieszanie, przerywanie czegoś, co miało jeszcze trwać, a zatem decyzji podejmowanej z dnia na dzień. Rozpaczliwe pytanie: "Czemuś przybyła Karto,\ By życie moje zawiesić?!" potwierdza słuszność tej interpretacji. Było to próbą uzasadnienia tego, co jest pozornie sprzeczne z dotychczasowym szczęściem i pomyślnością, jaką zawdzięczamy Łajmie. Niektórzy uważają, że Karta była samodzielnie rozwijającą się hipostazą Łajmy.

Lazdona, Lasdona - bogini patronująca lasom, a szczególnie orzechom (leszczynie).

Łajma, Laima - czyli "Przeznaczenie", "Szczęście". Wieszczka, ukazująca się ludziom w najistotniejszych dla nich chwilach. Bałtyjska personifikacja losu. Jej kult trwał aż do XVII wieku, kiedy to opisano, że (Łotysze) „czczą oni i boginię, którą matką fortuny nazywają, i która roztaczać ma swój zbawienny wpływ tak w czasach pokoju, jak i na wojnie, tak w życiu publicznym, jak i prywatnym”. Bogini szczęścia, która patronowała porodom i urodzie. Przy narodzinach dziecka, kiedy określała jego przyszłość. W niektórych tekstach stara się ona odnaleźć pannie jak najlepszego męża, a koń, na którym jeździ, cały zlany jest potem, pokonując rozległe przestrzenie w poszukiwaniu tych, którzy mogliby się pokochać. Najczęściej przedstawiano tę boginię jako siedzącą na „stołku dobrego i złego losu” i z namysłem wytyczającą ludziom ścieżkę ich życia, od której żaden człowiek nie miał szansy odwrotu. Kiedy ludzie buntowali się i odwoływali od jej decyzji do Dievsa, ten powodowany dobrocią, próbował wpłynąć na jej decyzję, co wywoływało tylko dyskusję, kończącą się niekiedy łzami. Nawet sama Łajma nie była bowiem w stanie odmienić swoich postanowień.

Marsza, Masza - bogini krów, dawczyni mleka i cieląt, patronka ziemi.

Medeine - litewska bogini lasów.

Milda - bogini miłości.

Saule - bogini Słońca, żona Menu i kochanka Perkuno. Jej kult przybrał formę hodowania nieszkodliwego zielonego węża. Saule wyobrażano jako kobietę wylewającą z dzbana światło. Złoty płyn, którym obficie obdarzała świat był źródłem życia, ciepłem, tak wyczekiwanym po ciężkiej północnej zimie. Mit o Saule mówi o tym, jak została ona uratowana przez bliźniaków o nieznanych imionach z morza, mieli oni wybudować jej szopę, w której bogini mogła odpocząć. Według Łotyszów gwiazdy były dziećmi Menu i Saule. Jedynie Gwiazda Zaranna, Wenus, miała być dzieckiem związku Saule i Perkuno, boga grzmotu. Z tego powodu bóg księżyca, pełen wstydu i gniewu unikał swej żony i pojawiał się jedynie nocą, natomiast boginię Słońca można było oglądać przez cały dzień.

Wajwa - bogini personifikująca tęczę.

Wakarine - bogini Gwiazdy Wieczornej, córka Słońca.

Walgina - bogini patronująca stadom bydła domowego.

Bogowie

Algis - bóg-herold, posłaniec bóstw wyższych.

Andaj - suwerenny, litewski bóg magii. Władca ciemnego nieba, opiekun kapłanów. Przypuszczalnie utożsamiany był z bogiem wężem. Andaj był odpowiednikiem wedyjskiego Waruny, i podobnie jak on rządził wodami. W "Latopisie Hipackim" pod rokiem 1258 opisano przebieg wyprawy książąt halicko-włodzimierskich na grody Rusi Kijowskiej, a w której miały wziąć udział także siły litewskie. Wojska litewskie, pod wodzą księcia Romana spóźniwszy się na spotkanie zastały już tylko zgliszcza, tracąc tym samym szansę na podział łupów. Przedstawiając ich srogi zawód na widok spalonego grodu, przypisał im był kronikarz następującą reakcję: "zżymali się więc i spluwali, po swojemu "janda" wołając i wzywali bogów swoich Andaja i Diviriksa i innych bogów wymieniali, a zatem diabłów". Wynika z tego, że zawiedzeni Litwini mieli w zwyczaju odwoływać się w gniewie do Andaja wyjaśnia jego obecność jako boga magii.

Auseklis, Aussauts - bóg personifikujący Gwiazdę Poranną. czyli "Bóg, Który Daje Ludziom Zdrowie", "Zdrów". Gwiazda Poranna. Jeden z dwóch braci bliźniaków, personifikujących planetę Wenus. Syn Saule i Perkuna. Przedstawiany był czasem w postaci konia. Utożsamiony został jako brat- hipostaza Szweistiksa w parze jako Kastor i Polluks. Czasem przedstawia się go jako młodzieńca w niebiańskiej łaźni, gdzie usługiwał Saule. Nazywano go często "Gwiazdeczką" lub "Diamentową Gwiazdką". Później, w miarę jak mitologia bałtyjska ewoluowała, dokonano utożsamienia Auseklisa z Auską- Jutrzenką. Auseklis towarzyszył często Austrine, Zorzy Polarnej, "siejącej z pierwszym blaskiem promienie wschodzącego słońca". Popularne były przyśpiewki o bogu i Saule, takie jak ta:

Auszauts, Ausschauts - czyli "Ten, Który Strzela Promieniami". Bóg zdrowia, patron lecznictwa o charakterze akwarycznym. Również opiekun ułomnych, chorych i grzesznych. Utożsamiany był z greckim Asklepiosem. W związku z tym utożsamieniem czczony jako Bóg-Wąż. Kult ten utrzymał się na ziemiach Bałtów dość długo ponieważ jeszcze z 1418 roku pochodzą na jego temat relacje Caspara Schauenpfluga oraz opisy Jana Długosza: "Czcili oni boga Eskulapa w formie węża". Początkowo Auszauts był bogiem wszelkiego kalectwa, którego kult dopiero później przekształcił go w boga-lekarza. Bóg ten był obdarzony mocą sankcji suwerena magii, zdolny był karać na zdrowiu, "wiążąc" kalectwem i chorobą. Jego kapłani, poddając się ekspiacji, zyskiwali dar jasnowidzenia. On sam zaś decydował o losie, potrafiąc ukarać śmiercią. Składano mu krwawą ofiarę- "a diabeł ów chciał także, aby mu ku czci dzieci zabijano i tak też czyniono, składając je w ofierze". Prawdopodobne jest, że postać Auszautsa powstała z rozdzielenia się dawnego, zapomnianego kultu boga- węża na dwóch pomniejszych bogów: Auszautsa i Potrimpa. Świadczy o tym fakt, że byli to dwaj jedyni bogowie, którym składano ofiary z dzieci.

Autrimpus - według katalogu Hieronima Maleckiego był to staropruski bóg mórz i wielkich jezior. Obdarzony był też funkcją "opiekuna żeglarzy". Autrimpus był bogiem o dobroczynno-opiekuńczej strefie działań, kolejnym, który miał związek z wyobrażeniem węża. środowisko akwarystyczne było podstawowym obszarem objawiania się jego mocy. Mógł narzucać obserwatorom skojarzenie z parą antycznych bliźniąt, jednak bliższe jest identyfikowanie go z władcą magii- Andajem, który również był władcą wód. Autrimpus utożsamiany z rzymskim Neptunem. Autrimpus podobnie jak bliskie mu funkcjami postacie z innych kultur, posiadałby pierwotnie uraniczną osobowość, przynależąc do rodziny bogów nieba, wśród których byłby jednym z dwóch (lub trzech) suwerennych władców nad światem. W folklorze nie zachował się jego wizerunek.

Bangputis - bóg wiatru i fal.

Bardoayts - według katalogu Hieronima Maleckiego był staropruskim opiekunem żeglarzy i okrętów, będącym zarazem "panem wiatrów". Ze względu na dość istotną wzmiankę o gniewnej naturze tej postaci: "a gdy był rozgniewany, potrafił swym oddechem (dmuchając) posyłać okręty na dno". Zatapianie statków i uśmiercanie ludzi przez tego, który powinien ich chronić, przybywając z niezawodną pomocą w krytycznych dla nich momentach, wyraźnie wskazuje chyba na przypadkowy charakter zestawienia dwóch różnych postaci. W rzeczywistości Bardoayts to przydomek i jedna z hipostaz boga magii Andaja. Utożsamiany z greckim Polluksem. W folklorze nie zachował się jego wizerunek.

Baubis - bóg bydła.

Bubilos, Bubilas - bóg pszczół.

Ceroklis - bóg pól i traw. Był również jednym z łotewskich bóstw urodzaju. Według informacji jezuitów ( z 1604 i 1606 roku) składano mu w ofierze czarnego wołu, czarnego koguta, świnię i piwo.

Curche - było to bóstwo urodzaju, jedyne wymienione z imienia w Traktacie Dzierzgońskim z 1249 roku. Według wierzeń pruskich przebywało w ostatnim snopie ściętego zboża. Na jesieni, po zbiorach urządzano mu doroczne święto połączone ze składaniem ofiar z pierwocin zbóż i libacją. Był to bóg suwerenny, przypuszczalnie hipostaza Boga Nieba- Dievsa.

Dieva deli - łotewska nazwa Synów Boga Nieba. Bracia bliźniacy personifikujący planetę Wenus jako dwie gwiazdy: Poranną i Wieczorną. Wyobrażani byli w postaci dwóch koni. Opiekunowie (lub synowie) Saule. Byli kowalami sklepienia niebieskiego. Czczeni głównie jako dobroczyńcy ludzkości i bohaterowie kulturowi. Byli utożsamiani z Kastorem i Polluksem oraz innymi mitycznymi bliźniętami. Imionami Kastor i Polluks operują XVI-wieczne źródła "prusko-litewskie". Z greckimi bliźniętami byli utożsamiani kolejno: Potrimpo i Bardoayts lub Auseklis i Szweistiks.

Dievs, Dievas - czyli "Bóg". Bałtyjski najwyższy, suwerenny Bóg Nieba o świetlistej naturze. Bóg siewca, jak również patron pól, ta działalność jednak nie zmieniła jego działalności jako gromowładcy. Jego atrybutami, podobnie jak fińskiego Ukko, były: kosz siewny i piorun. Jednak w sferze wyobrażeń związanych z burzą Dievs bywał wyręczany przez Perkuna. Dievs uważany był za władcę bogów. Był twórcą praw rządzących kosmosem. Był zdecydowanie związany z dobroczynną, scalającą i jasną stroną mocy. Jego indyjskim odpowiednikiem był Mitra. Słońce i księżyc były jego oczyma ("Dievs ma dwoje oczu, a mianowicie wielkie oko z przodu, pośrodku i jest nim słońce Saule, a drugie mniejsze z tyłu, i jest nim księżyc Menu"), nocą zaś dodatkowo o wszystkim donoszą mu gwiazdy- co jest kolejnym podobieństwem do Mitry. Jego kult był bardzo głęboko zakorzeniony w folklorze, zachowało się nawet kilka przyśpiewek dotyczących jego osoby, np.:

Distipatis - litewskie bóstwo opiekuńcze podwórza domowego. Według relacji jezuitów składano mu w ofierze koguta.

Gardunitis - bóstwo patronujące zagrodzie i wszystkiemu co się w niej znajduje.

Goniglis - bóg pastwisk, w ofierze składano mu jądra koni, byków, kozłów.

Jagaubis, Gabija-Gabeta - bóg ognia i jego uświęcona personifikacja. Był litewskim bóstwem opiekuńczym ogniska domowego. Jego żeńskim odpowiednikiem była Gabia. Jak skomentowali tą postać leksykografowie- Ruhiga i Brodowski: "Jagaubis był młodzieńczym Wulkanem pogan, bogiem ognia i świętego paleniska". Kojarzony był też z młodym kowalem, "duchem iskier" i boskimi bliźniętami, Synami Boga Nieba. Jan Łasicki podał tekst modlitwy, z jaką zwracano się do "Tego, który zdolny był wzniecać żar i nie rozpuszczać iskier", postać ta była bliska Auseklisowi.

Jumis - był bogiem pól, ale przede wszystkim personifikował ich urodzajność. Wyobrażany był w postaci podwójnego kłosa.

Kellukis - bóg dróg, patron wędrowców.

Krukis - bóg świń czczony przez kowali.

Kurke - bóstwo związane z wegetacją i urodzajem zbóż.

Lituwanis - personifikacja boga deszczu.

Menu, Menulius - bóg księżyca. Mąż Saule. Ojciec gwiazd.

Natrimpe - bóg ziemi i jej płodności. Wierzono, że bóg ten prowokuje płodność tupaniem. Miał niejasny związek z bogiem Potrimpo.

Okopirms, Ockopirmus - najwyższy bóg panteonu bałtyjskiego. Według Hieronima Maleckiego "bóg nieba i gwiazd", względnie "nieba i ziemi", utożsamiany z Saturnem. Był to również epitet Boga Nieba, który oznaczał dosłownie "Pierwszy ze Wszystkich". Wbrew pozorom Okopirms nie był tożsamy z Perkunem lecz, co bardziej prawdopodobne z Pergrubriusem. Bóg ten miał też niejasne związki ze sprawiedliwością, gdyż jak podaje Hieronim Malecki: "gdy ktoś zostanie okradziony, wzywa się wówczas potężnego boga nieba i gwiazd Ocktopirmusa".

Patollo, Patollus - staropruski bóg wojny, podziemia, zmarłych i majaków nocnych, utożsamiany niegdyś z Odynem. Przedstawiano go jako trupiobladego starca w turbanie, z długą, zieloną brodą. Jego świętymi przedmiotami były czaszki: ludzka, końska i krowia. Patollo był głównym bogiem plemion bałtyjskich. Zsyłał powodzenie i odbierał je, kiedy tylko zapragnął zakosztować ludzkiej krwi. Przed przybyciem chrześcijaństwa Patollo zaczął pełnić rolę boga zmarłych. Był hipostazą boga magii- Andaja. Pisano o nim: "bóg przerażenia i strachu". Patollo stał na czele pruskiego panteonu.Utożsamiany był z indyjskim bogiem Waruną. Patollo był uważany za magicznego suwerena, posiadającego moc "wiązania", władającego wszechogarniającym przerażeniem. Swoją siecią pętał "grzeszników" którzy łamali obowiązujące nakazy. Nazywany był "panem płynących wód".

Pekkols, Picullus - bóg podziemia, ciemności, gniewu i nieszczęścia. Jego żeńskim odpowiednikiem, a zarazem żoną była Giltine. Miał również niejasny związek z magią.

Perdoytus - czyli "Pan Wiatru" w wierzeniach żmudzkich. Przydomek Andaja, a także Wejopatisa. Perdoytus, który przetrwał w folklorze, był mężem o "złotych włosach i złotych paznokciach u rąk", zdolnym "wyzłacać" ludzi, pozornie zatem zdolnym przysparzać bogactwa, w rzeczywistości jednak zsyłającym skrofulozę, gruźlicę węzłów chłonnych i skrofulodermę, a więc żółtaczkę u tego, kogo zechciał dotknąć swym palcem. Niezrozumiały może w pierwszej chwili charakter tej kratofanii nabiera właściwego wymiaru w świetle prerogatyw, jakimi dysponował bóg władający magią, surowy sędzia stojący na straży podejmowanych w jego obecności zobowiązań. Perdoytus zamieszkiwał jaskinię na dnie morza, bądź też powietrzną siedzibę, w pełni świadom wszystkiego, co się wszędzie dzieje. Posiadał dwa oblicza i dwie osobowości, potrafiąc "przynosić dzieci oraz zabierać życie w postaci dzikiego jeźdźca, zwiastując nieszczęścia lub śmierć". Miał dosiadać ośmionogiego rumaka, o dwóch głowach uzbrojonych w rogi, co nasuwa skojarzenie ze Sleipnirem, rumakiem Odyna. Święto Perdoytusa pokrywało się z dniem imienin Piotra i Pawła, co znaczy, że tych dwóch świętych mogło być późniejszymi hipostazami boga.

Pergrubrius - czyli "Ziarno". Bóstwo, które "trawom i liściom rosnąć nakazuje". Bóg wiosny. Być może był też sprawcą deszczu. Bóg ten niszczy również wszelkie chwasty, troszcząc się stale o zboże. Już w 1530 roku w ogóle o nim nie wspominano, a i wcześniej podania o nim należały do rzadkości. Tymczasem Hieronim Malecki kojarzy z nim najważniejsze ze świąt- związane z porą zasiewów i wejściem pługa na pole. Pierwsze święto, które oni obchodzą, ma miejsce nim pług wyprowadzony zostanie. Zwą tę uroczystość wyświęceniem Pergrubii. We wszystkich wsiach schodzą się razem do jednego domu, gdzie wystawiona zostaje beczka piwa, albo i dwie, a Wurszajtis (kapłan) wznosi w ręku czarę pełną piwa i prosi wszechmocnego boga Pergrubriusa: "Ty wielce potężny boże, ty precz wypędzasz zimę i każdej krainie dajesz trawę i liście, prosimy Cię, zechciej rozkazać, by zboża nasze wzrosły, a chwasty wszelkie racz zniszczyć". Potem ofiarnik, dopełniwszy libacji zwracał się kolejno, zgodnie z hierarchią do Perkuna i Szweistiksa. Maciej Praetorius w 2. połowie XVII wieku odnotował: "Nazwę Pergrubriusa słyszałem ja nie jako imię boga, lecz nazwę święta, które (...) obchodzono, łącząc z tym wiele przesądów". Możliwe więc, że istniało prywatne święto tego bóstwa, lub że bóg taki nigdy nie istniał.

Perkunas, Perkuno - "Ten, Który Uderza". Bóg grzmotu, błyskawicy i deszczu. Związany ze słowiańskim Perunem, choć Perkuno był typowym europejskim bogiem burzy. Przedstawiano go jako zagniewanego mężczyznę w średnim wieku z groźnym obliczem i kręconą brodą. Elementem kultu było utrzymywanie nieustającego ognia. Łotysze wierzyli, że Gwiazda Zaranna, Wenus, miała być dzieckiem związku Saule i Perkuno. Perkuna wzywano również jako dawcę dżdżu, o czym świadczy tekst inflancki z roku 1610. W przekładzie z łaciny brzmi następująco: "Zachowują też taki obyczaj aż do dzisiejszego dnia: gdy jest wielka susza ziemi z braku deszczu, zwykli na wzgórzach i bardzo gęstych lasach czcić grzmot i jemu składać w ofierze czarną jałówkę, czarnego kozła i czarnego kura, których poświęciwszy swoim obrzędom, zbierają się bardzo licznie z sąsiedztwa tamże ucztując i pijąc, wzywając Perkuna, to znaczy boga grzmotu, przede wszystkim nalewając naczynie piwem i trzykrotnie obnosząc wokół wznieconego tam ognia, a potem wylewają je w ogień i modlą się do Perkuna, aby rozlał deszcz i wilgoć".

Pilwits - bóg bogactwa i obfitości.

Potrimpo, Potrimpus - był bałtyjskim bogiem płodności i magii, choć miał on również pewne związki z rzekami. Bóg szczęścia w sporach i powodzeniach. Władca życia i śmierci, był opiekunem kapłanów i wróżbitów. Czczony był również jako bóg mądrości, i wówczas wyobrażany w postaci węża ("Wyobrażenie Potrimpusa miało przed sobą węża"). Składano mu krwawe ofiary z dzieci. Przedstawiano go jako szczęśliwego młodzieńca bez brody w wieńcu z kłosów. Według Hieronima Maleckiego był staropruskim bogiem wody. Przychylność tego boga była gwarantem płodności ("gdy nastawała susza, przemieniał się on w chmurę deszczową, aby nawadniać pola"). Aby godnie oddać mu cześć kapłani poddawali się kilkudniowym postom, zyskując w ten sposób dar przepowiedni i moc "błogosławienia"- leczenia. Potrimpo obdarzony był magiczną mądrością wajdelotów. Jego wyznawcy trzymali najczęściej węże w obejściu, co miało związek z jego aspektem płodności ("wierzyli oni głęboko, że wąż, którego trzymają, przynosi im szczęście i błogosławieństwo dla domu"). Potrimpo karał kalectwem, sprowadzając choroby i śmierć, co świadczy o jego bliskim związku z Auszautsem. Utożsamiany był z germańskim Wodanem lub Freyrem i greckim Kastorem.

Ratajniczka - bóg koni.

Sambaris - bóg płodności personifikujący rytualne składanie zboża po żniwach.

Szweistiks, Suaixtix - czyli "Gwiazda". Bóg gwiazd. Jeden z braci bliźniaków personifikujących planetę Wenus jako Gwiazda Wieczorna. Syn Saule i Menu, młody kowal, twórca sklepienia niebieskiego. Podobno był śmiertelnym wrogiem Menu. Modlono się do niego o światło. Mówiono, że Szweistiks "potrafi każdą chorobę pokonać". Był przedstawiany jako łowca, który strzela ognistymi promieniami, i zawsze sięga celu. W wierzeniach ludowych był bogiem (olbrzymem, aniołem), który dał człowiekowi ogień, zyskując nawet przydomek "Ugni-dokas" ("Dawca Ognia"), a stało się to wówczas, gdy Bóg Ojciec wysłał go, aby odebrał słońce, skradzione przez diabła, strąconego z nieba. "Można zaobserwować, że czczono tego boga także w żeńskiej postaci i wówczas mówiono o niej Szweigsdunka, "Bogini Gwiazd", twierdząc, że była oblubienicą nieba. Dlatego też miała moc przewodzenia dwóm gwiazdom Porannej i Wieczornej, które w rzeczywistości jedną są tylko planetą. Szweistiks zaś uznawany był za boga wszelkich gwiazd, kojarzono z nim jednak głownie planetę, tj. Gwiazdę Wieczorną i Poranną"- pisał Maciej Praetorius. Szweistiks, według biskupów z 1530 roku utożsamiany był z rzymskim Solem. Szweistiks był jednym z pierwszych bóstw, o czym może świadczyć fragment zapisu: "Gdy świat został stworzony, Szweistiks był jedynym, który znał moc ognia, wiedział jak z niego korzystać. Był on bowiem cudownym kowalem; wykuł więc cztery ogniste słupy i oparł na nich niebo. Iskty, które tryskały z jego kuźni, leciały aż do nieba i pozostawały tam jako gwiazdy, które dziś świecą nad nami".

Telavel, Teljavelis - boski kowal, który dla Perkuna wykuł słońce i umocował je na niebie. Najpierw Telawel wykuł złoty wianek, który podarował Słońcu, potem umieścił w nim złoto (słońce), srebro (księżyc) i żelazo (gwiazdy). W przekładzie greckiej kroniki czytamy: "(Bałtowie) składali ofiary wstrętnym bogom (...) Tejlavelisowi kowalowi, temu, który wykuł słońce, to co świeci nad ziemią i wrzucił je na niebo". Bóg ten władał też ogniem. Telawel był to również przydomek Gwiazdy Wieczornej- Szweistiksa. Utożsamiany był z norweskim Ilmarienem.

Usinsz, Usins - tajemniczy łotewski bóg światła. Przypuszczalnie był hipostazą Boga Nieba. Bóg koni, ich patron, strażnik i opiekun. Jego kult związany był również z pszczołami.

Wejopatis, Vejopatis - czyli litewski "Pan Wiatru". Przydomek Andaja. W pracy Macieja Praetoriusa natrafiamy na stosunkowo dokładny opis wykonanej z kory statuetki "pana wiatru". Figurka ta została wykonana przez rybaka z nadmorskiej wioski Karkel i patronowała jego łodzi podczas połowów, przedstawiając boga władającego wiatrem i wodami. Na plan pierwszy wysuwa się motyw dwóch twarzy z nabrzmiałymi policzkami i "rozdziawionymi" ustami, znamionującymi w symbolice zdolność wszechogarniania "jak wiatr", który wszystko słyszy, wszystko widzi i wie, przestrzeń nie stanowi dla niego problemu. Wejopatis miał mieć również skrzydła, trzymając do tego w prawej uniesionej w górę dłoni beczułkę, w lewej zaś, którą opuszczał do dołu, rybę. Nosił również przydomek Perdoytus, mający takie samo znaczenie.

Wels, Wielona - bóg zmarłych i pan ich krainy.

Zemnieks - bóg patronujący domostwu i gospodarstwu.

Inne postacie i zagadnienia

Ajwaras, Ajtvaras - latający duch, istota demoniczna, ale przynosząca bogactwo. Litewski opiekun domu. Ajwaras przedstawiany był najczęściej pod postacią czarnego (ognistego) koguta.

Akumo - kamień ofiarny w religii Bałtów.

Alka, Alkas - święty gaj lub święte miejsce, w którym dopełniano ofiar ze zwierząt i ludzi w wierzeniach Litwinów. Miejsce związane było najczęściej ze wzgórzem (kurhanem).

Alus - czyli "Piwo" (lit.). Święte piwo. Nektar bogów warzony przez suwerennego władcę nieba- Dievsa. Istnieje szereg wyobrażeń przedstawiających pijanego Dievsa. Jeśli jeszcze doda się motyw "siania pszczół", tożsamy z rozsiewaniem srebra, a więc promieni słońca dobywanych z kosza boga siewcy, możliwe stanie się skojarzenie alus warzonego przez Dievsa z miodem płynącym z nieba i wedyjskim soma.Jego sakralny charakter wywodzi się z wierzeń o niebiańskim pochodzeniu tego napoju. Stanowi podobnie jak soma, haoma czy ambrozja uosobienie sił witalnych, wyrażających sobą kreacyjną moc świata, zawartą w promieniach słońca i płodną potęgę wody niesionej w deszczowych chmurach. Poświadczenia o wytwórcy odnajdujemy jeszcze w XIX-wiecznym folklorze:

Azdacha - w wierzeniach ludów bałkańskich nieprzyjazny człowiekowi duch powietrza.

Burtnieks, Burvis - łotewska nazwa czarownika. W okresie przedchrześcijańskim określeniem tym nazywano kapłana i ofiarnika dokonującego czynności rytualnych w kręgu wspólnoty sąsiedzkiej lub rodu, rodziny.

Chala - w folklorze bałkańskim duch powietrzny nieprzyjazny dla ludzi.

Dejwy - duchy pojawiające się pod postacią pięknych młodych kobiet.

Drebkulis - demon powodujący trzęsienia ziemi.

Kalwis - boski kowal, pomocnik Perkunasa, dla którego wykonał broń.

Kauki, Kaukas, Kaukai, Kobolty - u Bałtów były to dobre, opiekuńcze duchy domostw i czynności gospodarczych, dawcy szczęścia i bogactwa, prawdopodobnie związanych z korzeniem mandragory. Kauki byli pomocnikami mężczyzn. Przybierały postać brodatych karzełków ( barzduków ) lub kogutów. Darzą szczęściem i bogactwem. Przebywają za piecem lub w piwnicy, niepokojone mszczą się, wywołując pożar. Żywią się chlebem, mlekiem i piwem. Pierwotnie mieszkały w lasach. Utożsamiane ze słowiańskimi Domowojami lub Dworowojami.

Medis - litewska nazwa świętych lasów lub pojedynczych drzew otaczanych szczególnym kultem.

Pukis - duch opiekuńczy. Latający smok ognisty, przynoszący bogactwo.

Ragana - czyli "Wiedząca". Demoniczna kobieta. Ogólnobałtyjska nazwa wiedźmy, pierwotnie był to termin określający wróżkę, czarodziejkę. Ragana była w służbie króla "co władał Czarnym Pałacem". Odegrała ona rolę w micie o dwóch słońcach, o tym, jak Józef postanowił odszukać Słoneczną Panną. Dojrzała ona blask gwiazdy, która prowadziła chłopca i jego konia nad falami. Wiedźma postanowiła im przeszkodzić w dotarciu do bogini. W srebrnej łodzi śpiesznie podążyła ku wyspie i uprowadziła Pannę, zaintrygowaną przybyciem gościa.

Sermenys, Smernys - bałtyjska nazwa odbywanych dorocznie uczt zmarłych, najczęściej późną jesienią, po zbiorach w listopadzie. Były to długo trwające uroczystości pogrzebowe. Krzyżacy w XIV wieku, wprowadzając religię chrześcijańską w Prusach i na Litwie byli zdziwieni, z jaka starannością mieszkający to ludzie traktowali zmarłych. Panował wśród nich zwyczaj, że krewni i przyjaciele zmarłego świętowali przez miesiąc albo dłużej. Niektóre plemiona umiały zamrażać ciało, tak że z kremacją można było długo czekać. Tego rodzaju praktyki pogrzebowe pochodzą z zamierzchłych czasów, jak świadczą o tym ślady pozostawione przez larwy much na szkieletach z epoki brązu. Wiadomo także, że Bałtowie troszczyli się o to, by zapewnić zmarłym godne odejście do ziemi "za wzgórzem [...] gdzie jest słońce". Poza tym uważali, że dusze zmarłych wchodzą w drzewa, kwiaty, zwierzęta i ptaki. Stąd zakaz, z którym można się jeszcze zetknąć, obcinania drzew i koszenia trawy na starych cmentarzach.

Telawel - boski kowal, który dla Perkunasa wykuł słońce i umocował je na niebie.

Zaltys - litewska nazwa zaskrońca. Baśniowy "Król Węży" wyobrażany był najczęściej w postaci pięknego młodzieńca opiekującego się Słońcem- Saule. Mieszkał w pałacu na dnie wód. Był on towarzyszem Saule, który oczekiwał na nią o zmierzchu, przy białym kamieniu, w centralnym punkcie na morzu. Popularnym, wśród szeregu sentencji ludowych był motyw "płaczu Saule" na widok martwego Zaltisa, będącego jej cennym towarzyszem. Stąd jednym z nakazów obowiązujących jeszcze u progu XX wieku było pozostawianie w spokoju węża spoczywającego w trawie podczas koszenia łąk, przy jednoczesnym wyodrębnieniu tego miejsca jako nietykalnego. Istniała też konieczność pochowania z rytualnymi wymogami nieżyjącego Zaltisa, jeśli natrafiono przypadkiem gdzieś na jego zwłoki. Baśniowy Zaltis jako król węży i bóg władający wodami ujawnia archaiczne cechy mitologicznego pierwowzoru, niezależnie bowiem od złotej korony, którą nosi jako symbol swej władzy, w wyobrażeniach chłopskich społeczności głowę miały mu wieńczyć złote rogi, często też z pięknego młodzieńca przeobrażał się w jednookiego męża, obdarzonego magiczną wiedzą pozwalającą mu oceniać postępowanie ludzi.